Każdy przywozi z podróży jakiś suwenir. Czasem jest to magnes na lodówkę, książka kupiona w małej księgarni, brelok do kluczy albo drobiazg, który po latach potrafi nagle przywołać miłe wspomnienia.
Ale są też pamiątki, których nie da się spakować do walizki. To wspomnienia wyjątkowych chwil i doświadczeń, które zostają z nami najdłużej i potrafią oprzeć się próbie czasu.
Dla gości hotelu Hilton Garden Inn Kraków Airport, o czym często nam wspominają, to spokojny poranek przed podróżą i ostatni posiłek przed odlotem do domu - moment, w którym to właśnie smak polskiej kuchni staje się ostatnim kadrem i pamiątką z podróży.
Nowe dwutygodniowe menu L’atmosphère specialities dostępne od 25 maja do 5 czerwca, to autorska opowieść o polskich smakach. To doświadczenie autentycznej kuchni zakorzenionej w rustykalnych smakach wyrastających z lokalnych tradycji.

W nowym menu lunchowym pojawiają się dania oparte na składnikach, które mocno kojarzą się z polskim stołem: botwinka, koper, rzodkiewka, ogórek małosolny, kaczka, kluski śląskie, żurawina i czarna porzeczka. Ich wyjątkowość tkwi w sezonowości i prostocie.

— To smaki dobrze znane, ale podane z restauracyjną lekkością, elegancją i kilkoma nieoczywistymi akcentami, jak krewetka torpedo w chłodniku czy flan waniliowy z likierem Advocaat w deserze - podkreśla Artur Cymerkiewicz, autor tygodniowej wkładki uzupełniającej menu à la carte w restauracji L'atmosphère na lotnisku w Balicach.

Ciekawostką może być Mille-feuille [mil fœj] - nowy deser, który trafił do karty. To klasyka francuskiego cukiernictwa popularna na całym świecie.
Nazwa ta oznacza dosłownie „tysiąc listków” i nawiązuje do cienkich, kruchych warstw ciasta francuskiego przekładanych kremem. W naszej wersji ta elegancka tradycja spotyka się z bardziej lokalnym akcentem: waniliowym flanem jak z "papieskiej kremówki" podkręconej jajecznym likierem Advocaat. Calośc podana z owocami sezonowymi i sosem z polskiej czarnej porzeczki.
Autorem menu jest Artur Cymerkiewicz, kucharz à la carte i szef zmiany w zespole kuchni Jacka Filipczyka.

Jeśli będziecie w Balicach między 25 maja a 5 czerwca, zatrzymajcie się koniecznie w restauracji L’atmosphère w hotelu Hilton Garden Inn Kraków Airport i odkryjcie menu specialities - nasz sezonowy ukłon w stronę kuchni polskiej, podany tuż przed podróżą lub zaraz po przylocie.
Aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie, Serwis wykorzystuje pliki cookies zapisywane w pamięci przeglądarki. Szczegółowe informacje na temat celu ich używania, w tym przetwarzania danych dotyczących aktywności użytkownika oraz personalizacji reklam, oraz możliwość zmian ustawień plików cookies, znajdują się w Polityce prywatności. Klikając AKCEPTUJĘ WSZYSTKIE, wyrażasz zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez Kraków Airport Hotel Sp. z o.o. z siedzibą w Balicach, Mieczysława Medweckiego 3, 32-083, Balice Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach analitycznych i marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań, mierzenia ich skuteczności oraz przetwarzania danych użytkownika dla celów analitycznych). Zmiany ustawień plików cookies oraz szczegółowe preferencje dotyczące zgód możesz dokonać w .