Gdy za oknem ziąb, w L’atmosphère Restaurant & Bar pojawia się rozgrzewające menu przygotowane specjalnie z myślą o tej porze roku, które otula ciepłem i zachęca do odkrywania smaków tradycyjnej polskiej kuchni.
Inspiracją dla nowej dwutygodniowej wkładki do menu à la carte jest kuchnia zimowa - aromatyczna, sycąca i rozgrzewająca. Autorem propozycji jest kucharz à la carte i szef zmiany kuchni, Artur Cymerkiewicz, a dania będą cieszyć podniebienia gości Hilton Garden Inn Kraków Airport przez kolejne dwa tygodnie - do piątku, 12 grudnia 2025 roku.
To menu jest jak zimowy spacer - ten, na który wyrusza się dla samej przyjemności odkrywania i nowych doświadczeń. Każde danie prowadzi dalej, krok po kroku, przez ciepłe i otulające akcenty kuchni sezonowej, na końcu pozostawiając z przyjemnym uczuciem rozgrzania, które towarzyszy jeszcze długo po posiłku.

Długo duszona wołowa zrazówka, korzeniowe warzywa, słodkie pomidory, kwaśna śmietana, świeża natka pietruszki i czosnkowa grzanka. To połączenie, które w mroźne dni otula ciepłem. Proste, sycące i rozgrzewające danie.
Pierś kaczki najpierw gotowana metodą sous-vide dla zatrzymania kruchości i soczystości, a później grillowana, zyskuje głęboki, szlachetny smak. Podana z kremowym purèe ziemniaczanym, czerwoną kapustą, konfitura z czarnego czosnku i sose pieczeniowym demi-glace aromatyzowanym pomarańczą. Dodatkiem zwieńczającym danie jest karmelizowana gruszka.
Słodkie ukoronowanie sycącego lunchu. Kremowe ciastko przyrządzone według tradycyjnej hotelowej receptury mistrzów krakowskiego cukiernictwa - lekki waniliowy flan pomiędzy dwoma płatami kruchego ciasta, do tego cukier puder i przełamujący słodycz autorski sos malinowy.

Jednym z polecanych przez smakoszy lokalnej kuchni miejsc, które od lat przyciąga zarówno podróżnych jak i mieszkańców Krakowa, jest Restauracja L'atmosphère w hotelu Hilton Garden Inn Kraków Airport na lotnisku w Balicach.
To miejsce, gdzie kuchnia współgra z przyjazną i niezobowiazującą atmosferą, a zaangażowana obsługa dba o to, by każda wizyta - od kolacji w gronie rodziny i przyjaciół, po spotkanie biznesowe - była wyjątkowym doświadczeniem.
Położona zaledwie kilka minut spacerem pieszą kładką od terminalu pasażerskiego Kraków Airport, restauracja stała się naturalną wizytówką Krakowa i miejscem, w którym podróżni mogą skosztować polskiej kuchni opartej na regionalnych produktach z Małopolski. To właśnie tutaj można rozpocząć lub zakończyć swoją krakowską kulinarną przygodę, zanurzając się w smakach, które łączą tradycję z nowoczesną interpretacją.